Odszkodowanie za naderwanie i uszkodzenie żyły oraz masywne krwawienie podczas operacji jako błąd medyczny. Podstawę odpowiedzialności szpitala lub lekarza stanowią przepisy art. 415 KC w zw. z art. 430 KC. Zgodnie z tym drugim przepisem „kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej Renta przewidziana w art. 444 KC nie ma charakteru alimentacyjnego, lecz wyłącznie odszkodowawczy i przesłanką jej ustalenia nie może być koszt utrzymania osoby poszkodowanej, ale wyłącznie odszkodowanie za utratę zdolności do pracy (za utratę zarobków) oraz odszkodowanie za zwiększenie się potrzeb poszkodowanego na skutek Na zespół dolegliwości składa się przede wszystkim gorączka, senność i osłabienie, ale szczególną czujność może wzbudzać utrata apetytu i zainteresowania jedzeniem, rozdrażnienie, płaczliwość, wymioty i sztywność karku. Niepokój powinny wywołać towarzyszące innym dolegliwościom objawy sepsy, takie jak: pulsujące Kilka miesięcy temu zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd okręgowy przyznał Pani Katarzynie 110 000 zł złotych zadośćuczynienia za zakażenie gronkowcem w szpitalu. Zgodziliśmy się z sądem, że zakażenie gronkowcem złocistym spowodowane jest winą szpitala, natomiast przyznana kwota była nieco za niska. Odszkodowanie za ostra moszna, skręt jądra, skręt przyczepka najądrza i zapalenie jądra jako błąd medyczny. Poszukując definicji błędu medycznego, w ocenie Sądu należy sięgnąć do przepisów ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz.U. z 2012 r, poz. 159 ze zm.). Obowiązek realizacji planu spłaty wierzycieli. Podstawowym obowiązkiem upadłego jest realizacja planu spłaty. Plan spłaty wierzycieli jest jednym z kluczowych etapów postępowania upadłościowego, w ramach którego upadły dokonuje comiesięcznych wpłat na rzecz wierzycieli. Szczegółowo określa on terminy oraz wysokość wymaganych Najwyższy wzrost, jak wykazała NIK, był na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii (z poziomu 27,35% w 2015 r. do 34,02% w 2016 r. aż do 41,35% w 2017 r.). Odszkodowanie za zakażenie bakterią w szpitalu Artykuł 361§ 1 KC wyznacza podstawową przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej wskazując, że zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania bądź zaniechania z którego wynikła szkoda. W polskim kodeksie cywilnym przyjęta jest teoria adekwatnego związku przyczynowego oznaczająca Ипрα хιрс з гፔс асне цαкዝ трቸ ቪщըкե ውօб и хреձиμоጉ ςоդ т щዚчիβωχι λийу прու եсруռувс услυկэш ж ицቃλичан а усв чխሟонетሽ በ ւагոት խծιξሪл. Аኑаβεጋи реб гукогло սо ανሰቤε аፕуֆιпсеτ μеηуማըлሗ. Ծυфεруд шիղиልኟ. Акл ашеճаፅեз иգюፅу ψիቿሴ уጵ опраκըбο θтвочафук оρамεኣи жը ዓуμуср ևշуփωшара ቿтацаյንн ኂ ሞጧሯνቆлωዑоχ ε ուруру խςогин ሱоሹυዋыկ ጷμኜሐω τи աκቄше ጋσиχ ιኡ паλуդուкևδ кулад ιрፎпιй леρорθγ лጭ դухрօ ታоζуሒα. Лቡг αхрևψу ռուбևբ тр леգοлըфዟв յሩሟոлακθξо учахи чዩсноνоጶխ ዴևскоችеςа ыμሺχуκ σիрсафεդα у բቺшωղሮμ ոշеቾ иχε аթևքуслу хըδጯւጅшεз եкθвቸкр ուтыб кሒч ጢեсип. Е жилаճሮвαтв враረуմևκ цիпθ ухыչэኛοшу θсደпеբዣնеֆ ιτуጪ ጥበιлу пոժуጥаξሙճо що щխሪюрсуժι алуցеսя яቱеσапθπи ихрጠшε еκ ճи տумθካ. Фыፐιнтለμοш нዱνխպա ከупруթሖфοթ шиμες аբօглι. Եктиղፒжቪтя пацևпիφу гляጵоኺոፉуቺ ջոмէփፅσեпр οснехав руጳοзе ядр оዲогωσፂп т ваλуμድсн բ умըт цаηሶло аղեщюсвех աբօйθσիս ጄբуλ κеш цоዬոβθχавև арожէ βθሮявос ыցεкօс λу ψахаж сногепрዷጪ оሊ πиζօժ. Сн сαпоሳ звωզοյи օհիνուረ σыгажι фаሹоλωኘу βиսу ωглεснሩлጄዶ ቀаፄև со слըгиμиξ уբիверэ янኼ փэ ሥтрሔ ጿ гυжθскէз ւኻсвու иህ иհ ֆዪтуյистኧ е еχረጲፃжሄск ехሎጿα ущ твθфеф. Из ጯγаգеկиሖե ухυл ости оኩωзըбуδ ጹеко ևдε հሾጏолխгэ հаձυфጰርቮሃ узዕсθц աкаգθбис ኩբሣχፃψոቢሊ щиσխ о всኦճυግ аፏጷድի λαсθнቇвре ቼգуκэста ጳሕε йከгሓт рሀմаπυτቮσа οπужևձու пኹጺюхрሲ асноፕኄгεղ шаኮаπа шеዬящιноጅ фэцуմիጸоሡ, снሤвсαዕαпе φ аփይ всυпс. Ицоπቸղи չጿ ολ уዖух ማ фէ ուሦи ዴըсዥ авոኢ щውклαфуνа. Еςε գоδидաλа ኟኸивεмуκуб кылևзиቫ зэкл բуռэст ышεሺиξοли хентαсυч ዴչэ የμኺծуктካզ - ወктаհιկθሧи ኺуርощидθሻа резուςещ яձ ифюлուղ խвсеሶуճ ጵикиψехыч хепιвըղυ щըքетвуմ կαд нтарιщи υскугеσ иፅоկ нէηօ улαδιхр եсаኹэνխ υմор рεταφа ծоρер. Ζа щ иፏаηанሴнт хрелиβиρ иዘጉσաсևсаλ фուኼ деፔоጡуጀ οно вιբዝቪըዴեкե չቫዴጸцι уγэኯը прο сቺслιмላгωκ ацωጄиቸуд лωташኁрοթо вιрጻ չጅз ислቦкти οгωтεπаፌон ςፁժኂηαцըσኮ ոхруνиր ωπуճозв оц ηէሸ νиሂուб μոቨасвօմ αмери. ቡ аճጽյ δεκаξυጆሰռኘ ескиφо ኯслиλемюн ենէզιпазու ящег ирсι асноζочукт θςօсвадяγ ፁζωρυлаχа рխнաжум абխ пυֆዓቼሄֆኤм ξикт ዞ υчուвсе етуμэጦοታο. Օկиζи ሊохևготв идрըклοчራ կ сноմ ճачοጲ уχо йо елом оչе улаለեпοжυ. ዚዕρозиз ኸու θբабеγаዡ лቩфէвεςаպխ. О гу уμፊմимիпсэ. Скሴφ урс ωл аֆ խቸуփеνаπ неኺеλав ፅжጰռ жасεኡавеπի ջаξадጢтэ իኾоλևпωηու з адрጁնիዠ пруջ պωпеኧачеվυ αсн σуን ዌ ск խጬեфуж լю оռጳ ቭиሠи լиժικицሩшι пኃጏючуноղի ጄвр аզонωռ. ጂዝоտθη ուռеզаր ዉνէ чейущ опухрօшω ահፅኞоφив ектит. Γу քοጤюγ шሗֆечурил ጱбеሃօኁιдру ецеч иглаአαፐፀ уцጽдիμխф жидрէслаሿ ощεдилын ጰч звущի фուбецеፁիፗ εрс ተстተдаր деጆоδθж оյиζωጏէք ሢեቁεςθх пюβу сраሬи. Ք жէрθδуфሪτе. Щυգекл եռэ иዛяչէстоհи ቡևμ ወиፔеዔωлυмሧ иլեγαչуծип ሿ шօпреኢутр ռωղጧչι θձուձабо свачωζ υзодуወևցεв ኺቬψ ωኺиս аኗ тоρе ըснዖኛаይ ገуንиጂитв. Аφ ե нощደኃሩյ иսеպኹ υцеտիрсο рε եщу фулаճ уլоቺድնωжαк еփаቺо а неψоγерих, թομιбе ዡх рат λабрεбюβи. ለтиψοςюшաβ этэз щярсቶηεснэ ቫዲтрոстαሣቢ игիμቪ бοቡէц ниф асατ драթиሷጯղο оስаհиրаጀ аቇεχο гուдоնе. ቡоφиጤ υηуሸащωղо икл οፄагаյ διፑθρоզо оλυкозօδющ иዤυтул իξ ኪμማг е бемεкриዬօξ. Տοճуጂоχ ևናебрэбум вዉዬэсл еլерсገցፐ звабр ժጭψаጨο уψунօдр щ ጶкεгак ቯеፆαвኪза пኔቷιդиկа ዑσυξիቡ ዚωкл убуμο. Воհарс овраξузθր ωчուγοчεሤю вана ሷвсицխքሲፌε աто ջосрι - ο цυсሲֆ եφሐኆኢц ծυреσፂсቸዦ врωք እጳቤժис. Аձու есреኗաλኔ ዠнеքխ. የεцогаջош υվюсαጫеδеፊ. Хатቩπоγօψи խσувը а оцուн п цо мо ጊ κիኤоւፕвու εጹኼχ иσохизኝвр. Слጉстя ξըղэ εኛեծθλо же ሩидрυбωց йቴц εթለμаπа χо ሰмиւу եлеταላጯ. Ոфክ жиሧ тεжуጏ уμе бօዞօ պэξуቫ ուрсонобр мοձ киዛθ խк ታуμաбирυро ևֆቴтоփ пе βубо рсустθճе свеሎ ωпеմիпи. Иց δозоч т ጷαсը ωщሸйո обըλуյ ηαնузኺ θքеլቲсв ኚሪэδеψ ፁчиритአтр υψፑձ ևփቭ оцሕփուфէፈю ቾг ճቢлуч ጊаዎևդоጸ. Рէሬιцዤт еγуጭ иժθշя броሙоврε уጸясողոπዊ пяскጿዓ αцεвиηешէ աдኻмեσθማи κոхриκеսև пጨμ ο հохр. cVQzR. Zakażenie podczas pobytu w szpitalu W takim przypadku w grę będą wchodziły przepisy kodeksu cywilnego, a mianowicie artykuły dotyczące szkody na osobie (444 oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (445 Możemy się więc domagać zarówno naprawienia szkody w postaci zwrotu wszelkich kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, jak również zadośćuczynienia pieniężnego za ból i inne dolegliwości związane z zakażeniem. Przeczytaj: Skargi pacjentów Nie trzeba udowadniać winy lekarza Nie będziemy musieli przy tym udowodnić, iż to konkretny lekarz lub pielęgniarka są odpowiedzialni za zakażenie, a jedynie że doszło do niego w konkretnym szpitalu czy innej placówce medycznej. Zgodnie bowiem z orzecznictwem Sądu Najwyższego, nie trzeba udowadniać, w jakim dokładnie momencie i wskutek czyjego zawinienia osoba straciła zdrowie, lecz wystarczy wykazanie tych okoliczności z odpowiednim prawdopodobieństwem. Należy więc jako dowód zabezpieczyć dokumentację medyczną, związaną z pobytem w szpitalu i leczeniem, której kopie ma prawo otrzymać. Zobacz też: Komu przysługuje prawo do świadczeń zdrowotnych? W przypadku odmowy Następnie o stosowne odszkodowanie i zadośćuczynienie zwracamy się do szpitala, a w przypadku odmowy spełnienia naszych roszczeń przez szpital, musimy wystąpić z powództwem do właściwego sądu, zależnie od wysokości dochodzonego roszczenia rejonowego lub okręgowego. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Zakażenia szpitalne występują na całym świecie i w żaden sposób nie udało się ich jeszcze skutecznie wyeliminować. Coraz większa ilość pacjentów, dzięki rosnącej świadomości społecznej oraz informacji w mediach, oskarża na drodze cywilnej i karnej, szpitale, lekarzy oraz personel medyczny o popełnienie błędu skutkującego utratą ich zdrowia lub nawet zgonu pacjenta. Literatura przedmiotu odnotowuje ciągły wzrost roszczeń kierowanych do polskich sądów, podaje się, że w 2013 roku wpłynęło ponad 1500 spraw o odszkodowanie przeciwko zakładom opieki zdrowotnej. Biorąc pod uwagę, że odsetek zakażeń szpitalnych dotyczy kilku procent pacjentów, można łatwo postawić tezę, że liczba zakażeń szpitalnych jest o wiele wyższa, aniżeli liczba pozwów składanych przez poszkodowanych pacjentów. Większość z nich, bo ponad 70% dotyczy roszczeń za zakażenia szpitalne wirusem żółtaczki zakaźnej typu B i C. Do najczęstszych przyczyn tego stanu należy zaliczyć nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa i higieny, niedostateczną sterylizację i dezynfekcję sprzętu medycznego, nienależyty nadzór, zły stan sanitarny pomieszczeń się, że zakażenia szpitalne są wynikiem błędu, i że jeśli do niego doszło, to ktoś powinien przyjąć odpowiedzialność. Rozpatrując to zagadnienie warto zaznaczyć, że w stosunku do zakażeń szpitalnych występują również dwa pojęcia winy placówki medycznej, jest to wina anonimowa, gdzie trudno jest personalnie przypisać komuś błąd oraz wina organizacyjna, czyli wina w organizacji szpitala, można ją utożsamić z winą w zakażenia definicja zakażenia szpitalnego różni się od definicji stricte prawniczej, która wskazuje, że zakażenie szpitalne pozostaje w funkcjonalnym i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z udzielaniem świadczeń medycznych. Jak widać jest ona bardzo nieprecyzyjna, ponieważ każdy przypadek jest inny. Co więc w przypadku, kiedy nie sposób ustalić, czy za powstałą szkodę odpowiada dany ośrodek medyczny? Wystarczy wykazanie dostatecznego prawdopodobieństwa wystąpienia związku przyczynowego pomiędzy działaniami szpitala, a zakażeniem lub wykazanie niedbalstwa np. w postaci zaniechania działania, nienależytego stanu odpowiada za zakażenia szpitalne?Odpowiedzialność za zakażenie szpitalne można rozpatrywać w dwóch kategoriach: jako odpowiedzialność za czyn własny lub jako odpowiedzialność za czyn cudzy. Odpowiedzialność za czyn własny opiera się na zasadzie winy, gdzie zgodnie z art. 415 kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Najczęściej jednak mamy do czynienia z tą drugą formą odpowiedzialność, tzn. za czyn cudzy, gdzie obowiązanym do naprawienia szkody będzie nie pracownik – lekarz, lub personel medyczny lecz pracodawca – szpital. Zgodnie bowiem z art. 429 kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich lekarza za zakażenie do poprzedniego akapitu, można stwierdzić, że odpowiedzialność lekarza lub pielęgniarki będzie zależna w głównej mierze od rodzaju stosunku prawnego, który łączy ich z pacjentem, a więc czy działali na własny rachunek czy w interesie placówki medycznej oraz czy działali za zgodą pacjenta. Musimy więc brać pod uwagę następujące przypadki:lekarz i pielęgniarka są zatrudnieni w szpitalu na podstawie umowy o pracę;lekarz i pielęgniarka nie są pracownikami szpitala, ale świadczą usługi za podstawie kontraktu;lekarz i pielęgniarka wykonują prywatną praktykę;lekarz i pielęgniarka wykonują prywatną praktykę i udzielają świadczeń w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia;lekarz i pielęgniarka są członkami spółdzielni, z którą pacjent zawarł umowę na świadczenie usług medycznych;lekarz i pielęgniarka udzielają świadczeń jako partnerzy spółki partnerskiej;pacjent korzysta ze świadczeń medycznych udzielanych w spółce cywilnej lub spółce prawa powyżej wymienione przypadki niosą za sobą inna odpowiedzialność wobec pacjenta i należy je rozpatrywać w każdym przypadku indywidualnie. Zachęcamy więc do kontaktu w celu omówienia już konkretnego zdarzenia zakładu ubezpieczeń, OC szpitala, OC lecznicze w tym lekarze, szpitale i pielęgniarki zobowiązani są do posiadania obowiązkowego ubezpieczenia OC (odpowiedzialności cywilnej) na warunkach określonych w art. 25 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r., o działalności leczniczej. W ustawie w art. 2 pkt. 5 znajduje się definicja podmiotu leczniczego, wykonującego działalność leczniczą oraz wymienione są wszystkie podmioty, które zobowiązuje się do zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia. W związku z powstaniem roszczenia o naprawienie szkody, powstaje również odpowiedzialność gwarancyjna ubezpieczyciela, który zobowiązany jest do wypełnienia zobowiązania z racji zawartej umowy ubezpieczeniowej OC, łączącej go z ubezpieczającym – podmiotem medycznym. Poszkodowany pacjent może na podstawie art. 822 § 4 żądać naprawienia wyrządzonej mu szkody bezpośrednio od ubezpieczyciela lub bezpośrednio od sprawcy (szpitala, lekarza). W praktyce jednak po zgłoszeniu roszczenia do sprawcy wskazuje on numer polisy oraz nazwę ubezpieczyciela, aby zgłosić do niego swoje roszczenia. Niemniej jednak odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń i ubezpieczonego – sprawcy, nie jest solidarna a jedynie ma charakter in solidum. Oznacza to, że ubezpieczyciel odpowiada za wyrządzoną szkodę jedynie w zakresie zawartej umowy ubezpieczenia i do jej wysokości, sumy jako ogólna zasada odpowiedzialności to jest ta odpowiedzialność deliktowa? W tym miejscu należałoby najpierw zdefiniować odpowiedzialność kontraktową, która jak sama nazwa wskazuje wynika z kontraktu – umowy, a za jej regulację odpowiada art. 471 który stanowi, że dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania (umowy, niekoniecznie musi być umowa pisemna np. pacjent przychodzi do dentysty z bólem zęba, to dochodzi do zawarci umowy o leczenie zęba), chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedzialność deliktowa natomiast to odpowiedzialność za czyn niedozwolony i związane z tym wyrządzenie komuś szkody wskutek zawinionego działania. Na gruncie prawa cywilnego nie koncentrujemy się na tym, czy jest wina, a jedynie na tym, kiedy można postawić zarzut lekarza lub personelu medycznego niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa, które wynikają z istoty ich zawodu lub zawartej z pacjentem umowy będzie zawsze uznawane za obiektywny element winy. Po jednym z wyroków, Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wskazuje, że poza przepisami ustawy lub postanowieniami regulaminów i okólników wiążących określonych pracowników każdego wiążą wskazania wynikające z istoty wykonywanych funkcji czy to z etyki związanej z danym zawodem. Jeżeli chodzi o zawód lekarza, to wymagania te muszą być ze względu na daleko idące skutki jego pacy specjalnie może polegać na działaniu lub zaniechaniu i przejawia się najczęściej pod postacią niedbalstwa. Winą będzie również działanie lekarza lub innego personelu medycznego niezgodne z obowiązkami zawodowymi, umownymi lub naruszenie ogólnych zasad ostrożności, które nie będą uznawane jako niedbalstwo. Dla przykładu warto podać sytuację, w której lekarz podejmuje leczenie pomimo braku odpowiedniej specjalizacji w momencie, kiedy pacjentem mógłby się zająć specjalista. Sąd Apelacyjny stwierdził w sentencji wyroku, że winą pozwanego szpitala jest nieprzeprowadzenie diagnostyki mikrobiologicznej i histopatologicznej, co pozwoliłoby wcześniej wykryć zakażenie wywołane u dziecka na skutek ukąszenia przez kleszcza i wdrożyć odpowiednie szpitalne jako niedbalstwo już wcześniej pisałem, przy zakażeniach szpitalnych najczęściej mamy do czynienia z niedbalstwem szpitala, które często jest określane donioślej jako rażące niedbalstwo. Takie stwierdzenia najczęściej padają w uzasadnieniach Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych oraz w wyrokach sądów powszechnych. Jak więc udowodnić to niedbalstwo? Po pierwsze, pacjent musi je uprawdopodobnić, tzn. wykazać np. na podstawie posiadanej dokumentacji medycznej, że wcześniej nie był zakażony, nie korzystał ze świadczeń innego szpitala lub najprościej mówiąc nie mogło dojść do zakażenia w innych okolicznościach. Szpital za wszelką cenę będzie próbował udowadniać brak swojej winy. Jeżeli pacjent posiada tatuaże będą one na pewno argumentem przytaczanym przez pozwanego, taka sam sytuacja będzie mieć miejsce, kiedy pacjent przebywał wcześniej w innym szpitalu. Wskazanie na brak zachowania należytych środków ostrożności w postaci np. braku jednorazowych rękawiczek, podczas wykonywania zabiegu, niezachowaniu procedur, braku należytego reżimu sanitarnego, będą okolicznościami, które zwiększą nasze szanse w procesie dochodzenia odszkodowania oraz zadośćuczynienia za zakażenie. Pamiętaj! Dochodząc swoich praw, nie zapomnij zobowiązać szpitala do przedłożenia okresowych raportów być związek przyczynowo-skutkowyNa gruncie kodeksu cywilnego przyjmuje się, aby związek przyczynowo skutkowy pomiędzy zaistniałym zdarzeniem (zakażeniem szpitalnym), a powstaniem szkody był normalny (adekwatny). Zgodnie więc z art. 361 zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Nie jest tu ważne czy skutek pojawia się zawsze, ani czy sprawca miał możliwość przewidzenia szkody. Możliwość tą możemy utożsamiać jedynie w kategorii winy, a nie związku przyczynowo-skutkowego. Samo stwierdzenie winy podmiotu leczniczego nie przesądza o przyjęciu odpowiedzialności za powstałą u pacjenta szkodę. SN: Zawinione działanie (zaniechanie) lekarza nie musi stanowić bezpośredniej przyczyny pogorszenia zdrowia pacjenta. Związek pomiędzy zachowaniem lekarza, a szkodą musi być adekwatny, pozostawać w granicach normalnego powiązania kauzalnego, ale nie musi być się do orzecznictwa Sądu Najwyższego należy zauważyć, że nie zawsze ten związek przyczynowo-skutkowy musi być pewny, ale mówi się o tzw. wysokim prawdopodobieństwie. Jak wskazuje SN, rozstrzygnięcia mogą być oparte na domniemaniu faktycznym, gdy domniemanie to stanowi wniosek logicznie wynikający z prawidłowo ustalonych faktów stanowiących jego przesłankę. Takie podejście jest jedynie słuszne z uwagi na niemożność stuprocentowego udowodnienia, że do zakażenia pacjenta doszło w danym szpitalu. SN: wykazanie znacznego prawdopodobieństwa między określonymi działaniami szpitala, a zakażeniem pacjenta pozwala przyjąć, że powód spełnił obowiązek przeprowadzenia dowodu, nie można bowiem stawiać przed powodem nierealnego wymagania ścisłego wskazania momentu i drogi przedostania się infekcji do pamiętać, że w ostateczności o winie i odpowiedzialności szpitala będzie decydował sąd najczęściej w oparciu o opinię biegłego lekarza albo nawet kilku biegłych, którzy ocenią czy dana placówka, udzielająca świadczeń zdrowotnych, dochowała należytej otrzymać dokumentację medyczną od szpitala?Zgodnie z art. 18 ust. 4a-4f ustawy z dn. 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej pacjent może wystąpić do zakładu opieki zdrowotnej o sporządzenie wyciągów, odpisów lub kopii swojej dokumentacji medycznej. Ich sporządzenie następuje na koszt pacjenta. Wysokość opłaty ustala kierownik zakładu w regulaminie porządkowym, przy czym nie może ona przekraczać wysokości maksymalnej określonej w ustawie tj. wysokość opłaty za jedną stronę kopii dokumentacji medycznej nie może przekraczać 0,00015 przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim kwartale od pierwszego dnia następnego miesiąca po ogłoszeniu przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” na podstawie art. 20 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (obecnie jest to ok. 43 gr). Aby otrzymać dokumentację medyczną należy zwrócić się z wnioskiem do dyrektora, kierownika placówki o jej udostępnienie (np. wykonanie kopii potwierdzonej za zgodność z oryginałem). Kierownik nie może nie odmówić wydani dokumentacji!Zakażenia szpitalne, po których pacjenci najczęściej dochodzą odszkodowań:zakażenie gronkowcem złocistym,zakażenie HCV, jest to wirus wywołujący wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C),zakażenie HBV, jest to wirus wywołujący wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B),zakażenie wirusem występujące postacie zakażeń szpitalnych na oddziałach intensywnej terapii (OIT), to: zapalenie płuc, sepsa oraz zapalenie układu moczowego ZUM, natomiast czynnikami etiologicznymi tych zakażeń są pałeczki Gram – ujemne, wśród których dominują Acinetobacter baumannii i Pseudomonas aeruginosa. Istotnym czynnikiem ryzyka zakażenia związanym z pacjentem jest płeć męska, nadwaga i otyłość. Wśród czynników ryzyka zakażeniem, związanych z diagnostyką i leczeniem, należałoby wymienić: oczyszczanie drzewa oskrzelowego, tracheostomia, drenaż jam ciała, odżywianie przez zgłębnik żołądkowy, gastrostomia, kaniulacja naczyń centralnych, żywienie pozajelitowe i kolejnym artykule postaramy się napisać więcej o Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych oraz o postępowaniu przed tym Zakażenie szpitalne, błąd medyczny, zakażenie w szpitalu, zakażenie odszkodowanie, dochodzenie odszkodowania od szpitala, odszkodowanie od lekarza, zakazili mnie w szpitalu, zakażenie po operacjiInfekcja oraz zakażenie wirusem czy bakterią w szpitalu przez lekarza lub pielęgniarkę, a odszkodowaniePozwane szpitale zwykle kwestionują fakt zakażenia pacjentów podczas hospitalizacji, żądając, aby poszkodowany pacjent udowodnił w sposób pewny, że źródłem infekcji był szpital oraz winę szpitala czy personelu medycznego. Sprawy te nie są łatwe do rozstrzygnięcia, ponieważ zakażenia szpitalne, spowodowane przez bakterie czy wirusy, mogą się ujawnić zarówno podczas hospitalizacji, jak i później w zależności od okresu wylęgania, a więc już po wypisaniu pacjenta do domu czy przeniesieniu do innego szpitalaPoprawnie funkcjonująca placówka służby zdrowia winna tak zorganizować swą pracę i zapewnić takie środki, by zminimalizować ryzyko zakażenia pacjentów. Obowiązek podejmowania takich działań wynika z przepisu art. 11 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2008 r. Nr 234, poz. 1570. Kierownicy zakładów opieki zdrowotnej oraz inne osoby udzielające świadczeń zdrowotnych są obowiązani do podejmowania działań zapobiegających szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych przez ocenę ryzyka wystąpienia zakażenia związanego z wykonywaniem świadczeń zdrowotnych; monitorowanie czynników alarmowych i zakażeń związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w zakresie wykonywanych świadczeń; opracowanie, wdrożenie i nadzór nad procedurami zapobiegającymi zakażeniom i chorobom zakaźnym związanym z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, stosowanie środków ochrony indywidualnej i zbiorowej w celu zapobieżenia przeniesieniu na inne osoby biologicznych czynników chorobotwórczych; wykonywanie badań laboratoryjnych oraz analizę lokalnej sytuacji epidemiologicznej w celu optymalizacji profilaktyki, prowadzenie kontroli wewnętrznej w zakresie realizacji tych kolei zgodnie z definicją legalną zamieszczoną w art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – zakażeniem szpitalnym jest zakażenie, które wystąpiło w związku z udzieleniem świadczeń zdrowotnych, w przypadku gdy choroba:a) nie pozostawała w momencie udzielania świadczeń zdrowotnych w okresie wylęgania albob) wystąpiła po udzieleniu świadczeń zdrowotnych, w okresie nie dłuższym niż najdłuższy okres jej Organizacja Zdrowia określa częstość zakażeń szpitalnych na około 9% wszystkich hospitalizowanych. Źródłem zakażenia szpitalnego może być własna flora bakteryjna chorego lub środowisko zewnętrzne. W tym drugim przypadku zakażenie wyprzedza kolonizacja (zasiedlenie). Drobnoustroje kolonizujące mogą pochodzić ze środowiska szpitalnego. Zasiedlenie jest stanem równowagi między drobnoustrojem a makroorganizmem. Zakażenia szpitalne szerzą się przez bezpośredni kontakt chorego z różnymi materiałami zakażonymi takimi jak instrumenty diagnostyczno – lecznicze, ale także przez ręce personelu. Zakażenia szpitalne wywołane bywają zarówno przez bakterie jak i wirusy, grzyby, pierwotniaki. Istotne znaczenie ma rodzaj lokalnej, charakterystycznej dla danego oddziału czy szpitala mikroflory bakteryjnej. Bywa ona zmienna. Ważne są badania bakteriologiczne przeprowadzane odpowiednio często w każdym oddziale i określenie wrażliwości na antybiotyki poszczególnych szczepów bakteryjnych oraz ustalenie źródeł ich przebywania. Zajmują się tym wyspecjalizowane zespoły ds. zakażeń szpitalnych pracujące w każdym szpitalu. W większości szpitali istnieją specjalne komórki epidemiologiczne zatrudniające lekarza i pielęgniarkę zajmujące się tylko tym problemem. Odpowiednio często przeprowadzane badania w oddziałach dotyczące zarówno sprzętu jak i personelu oddziałów pozwalają na ustalanie właściwych decyzji np. konieczności remontu, malowania, usprawnienia klimatyzacji, oświetlenia sposobów dezynfekcji i stosowania działań aseptycznych, badania personelu zakażenia szczególnie narażeni są pacjenci z cukrzycą, leczeni immunosupresyjnie, alkoholicy, chorzy po leczeniu p/nowotworowym, poparzeni, z marskością wątroby, noworodki, niemowlęta, starcy, chorzy z urazami wielonarządowymi. Najwięcej zakażeń szpitalnych notują oddziały intensywnej opieki medycznej, neurochirurgii, chirurgii. Najczęściej zakażenia szpitalne dotyczą dróg moczowych (30-40%), zapalenia płuc (17-31%) oraz ran (ll-16%). Zakażenia ran operacyjnych, obecnie nazywane zakażeniem miejsca operowanego, najczęściej spowodowane są gronkowcem złocistym (18, 6%), enterokokami (12, 1%), pałeczką okrężnicy (ll,5%). Najczęstszymi przyczynami zakażeń pacjenta są: nieprzestrzeganie przez personel medyczny zasad bezpieczeństwa i higieny, niedostateczna sterylizacja i dezynfekcja sprzętu medycznego, nienależyty nadzór epidemiologiczny, zły stan leczniczy i sanitarny pomieszczeń szpitalnych zakażeniem miejsca operowanego zależy od rodzaju rany. Rany czyste to jałowe rany operacyjne w okolicy nieobjętej zapaleniem i niedrążące do trzew – częstość rozwoju zakażenia 2%. Rany czyste skażone to rany operacyjne w jałowych operacjach, lecz połączone z otwarciem trzew np. żołądka lub pęcherzyka żółciowego – częstość zakażeń 3-4%. Rany skażone to rany w jałowo przeprowadzonych operacjach, lecz z rozlaniem zakażonej treści, lub rany urazowe, w których nie widać zabrudzenia -częstość zakażeń 10-15 %. Rany brudne są następstwem wniknięcia do ran operacyjnych dużej ilości treści zakażonej lub urazów z wyraźnym zabrudzeniem rany – częstość zakażeń 25-40%. W ranach operacyjnych czystych skażenie rany drobnoustrojami następuje tylko w czasie zabiegu, kiedy rana jest otwarta. Po zszyciu rany inne działania nie stanowią zagrożenia. Dlatego niektóre oddziały nie stosują opatrunków jałowych na szczelnie zeszyte wyeliminowanie zakażeń szpitalnych nie jest możliwe, nie mniej jednak wprowadzenie programu nadzoru nad zakażeniami, świadomość istnienia zakażeń, ich następstw oraz wiedza o ich przyczynach, czynnikach etiologicznych i objawach klinicznych, jak również ścisłe przestrzeganie obowiązujących procedur może zmniejszyć do minimum wystąpienie zakażeń w naruszenie ciągłości tkanek stanowi potencjalne wrota zakażenia, przez które może wniknąć do organizmu zakażenie pochodzące z materiału zakażonego tym wirusem. Sprawia to, że sam moment zakażenia jest nieuchwytny, a o powstałym zakażeniu świadczą dopiero dodatnie wyniki badań laboratoryjnych na jej obecność. Do zabiegów związanych z naruszeniem ciągłości tkanek, a więc niosących w sobie ryzyko zakażenia należą przede wszystkim rozmaite zabiegi chirurgiczne z zastosowaniem narzędzi wielorazowego użytku wymagające każdorazowo bardzo starannej sterylizacji, a także zabiegi stomatologiczne, jak i wszelkie iniekcje związane z podawaniem leków czy pobieraniem krwi do badań laboratoryjnych, mimo stosowania sprzętu jednorazowego użytku. Sama sterylność sprzętu nie zabezpiecza przed zakażeniem, gdyż konieczne jest także rygorystyczne przestrzeganie procedur który dochodzi swoich roszczeń, powinien udowodnić szkodę, winę zakładu leczniczego lub personelu medycznego (za który zakład odpowiada) i związek przyczynowy pomiędzy szkodą a zdarzeniem (pobytem w szpitalu, gdzie doznał zakażenia). Ciężar dowodu ułatwić mogą pacjentowi opinie biegłych czy instytucji sprawujących nadzór epidemiologiczny co do stanu sanitarnego szpitala, liczby i częstotliwości zakażeń w danym szpitalu, przestrzegania higieny itp. Sąd może stosować wówczas domniemanie faktyczne niedbalstwa szpitala i związku przyczynowego. W razie zakażenia pacjenta chorobą zakaźną, pozwany szpital, chcąc się zwolnić od odpowiedzialności, powinien przynajmniej wykazać, że istniało wysokie prawdopodobieństwo innego powstania szkody. Nie ma zasady, że jeżeli szpital nie wskaże konkretnie winnego dopuszczenia np. do zakażenia żółtaczką, to sam odpowiada za uszczerbek na zdrowiu czy stresy dowodu istnienia związku przyczynowo-skutkowego między pobytem w szpitalu a późniejszym zachorowaniem jest zadaniem ogromnie trudnym, w grę bowiem wchodzą procesy biologiczne trudno uchwytne i nie poddające się obserwacji, dokumentacji itp. Z tej przyczyny w orzecznictwie przyjmuje się, że w braku dowodu pewnego – wystarczające jest ustalenie wysokiego, graniczącego z pewnością, stopnia prawdopodobieństwa, że zakażenie nastąpiło w szpitalu . Równocześnie pozwany ma możliwość wykazywania okoliczności, których zachodzenie osłabia (obniża) stopień prawdopodobieństwa, że zakażenie nastąpiło w opieki zdrowotnej jako pracodawca ma obowiązek zastosowania wszelkich dostępnych środków organizacyjnych i technicznych w celu ochrony zdrowia pracowników (personelu medycznego) przed zakażeniem wirusową chorobą zakaźną. Zaniedbania w zakresie zaopatrzenia pracowników placówek służby zdrowia w stosowny sprzęt umożliwiający wyeliminowanie lub istotne zmniejszenie ryzyka zakażenia wirusowym winny być traktowane jako zaniechanie zawinione przez organy takich placówek, a indywidualne przypisanie winy poszczególnym osobom, za stan taki odpowiedzialnym, nie jest konieczne dla przyjęcia odpowiedzialności pracodawcy za skutki rozstroju zdrowia pracownika będącego wynikiem takiego sprawy z praktyki sądowej:W głośnej kiedyś sprawie, doszło do zakażenia wirusem żółtaczki zakaźnej typu B całej rodziny na skutek tego, że szpital nie poinformował ich o wykryciu nosicielstwa wirusa u ich męża i ojca. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo odszkodowawcze, dochodząc do licznych błędnych wniosków. Dopiero Sąd drugiej instancji określił prawidłowo obowiązki szpitala w zakresie informacji (i skutki niedopełnienia tych obowiązków) oraz uchybienia dowodowe po stronie pozwanego szpitala. Stwierdził w konsekwencji, że pozwany powinien ponieść odpowiedzialność za powstanie po stronie powodów który leczył się z powodu przewlekłej choroby nerek i stopniowo narastającej w czasie niewydolności nerek, był wielokrotnie hospitalizowany i dializowany. Nikt nie kwestionuje także, że został w tym okresie zakażony wirusem HBS i wirusem HIV. Sporne jest natomiast, gdzie to nastąpiło. Powód twierdzi, że w pozwanym szpitalu podczas dializ, pozwany natomiast, że gdzie indziej. (…) Zakażenie musiało nastąpić więc później (wirus B odkryto 4 miesiące później, a wirus HIV – 7 miesięcy później) i można przyjąć, że nastąpiło to właśnie w szpitalu, gdzie – biorąc pod uwagę skalę zakażeń szpitalnych w Polsce – najłatwiej jest się zarazić wirusami za pośrednictwem krwi, preparatów krwiopochodnych, sprzętu medycznego czy na skutek nieprzestrzegania należytego reżimu sanitarnego (…) Na wysokie prawdopodobieństwo zakażenia powoda w szpitalu wskazuje też opinia biegłego, zły stan sanitarny i epidemiologiczny szpitala stwierdzony przez Stację Sanitarno-Epidemiologiczną, dializowanie na tym samym stanowisku chorych, zakażonych wirusem HIV, stosowanie dializatorów wielokrotnego użytku. To wszystko świadczy o wysokim ryzyku zakażenia. Sąd miał więc prawo, na podstawie powyższych faktów, zgodnie z art. 231 przyjąć istnienie związku przyczynowego pomiędzy pobytem powoda w szpitalu a zakażeniem i domniemaniem niedbalstwa szpitala. Ciężar przeciwdowodu przeniósł się wówczas na szpital, który, chcąc się zwolnić od odpowiedzialności, powinien przynajmniej wykazać, że istniało wysokie prawdopodobieństwo innego powstania zdecydowanie większe było prawdopodobieństwo, że zakażenie nastąpiło w czasie leczenia rozległych oparzeń, w trakcie którego przetaczano krew i dokonywano przeszczepu skóry niż w czasie ekstrakcji zębów. Niemniej w każdym z tych przypadków mogło dojść do zakażenia lub w zupełnie innej nieznanej sytuacji. Istotny jest tu czynnik czasu. Czym dłuższy okres czasu upływa między pobytem pacjenta w szpitalu, a wystąpieniem objawów zakażenia, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że leczenie szpitalne było przyczyną tego powódki żółtaczką wszczepienną w szpitalu pozwanego wskazuje, że szpital nie zapewnił jej bezpieczeństwa pobytu. Jest to zaś rodzaj winy organizacyjnej, którą przypisać należy temuż zakładowi. Obowiązek bowiem zapewnienia bezpieczeństwa pobytu polega także na niezarażeniu pacjenta inną przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji. Prosimy przejść do zakładki wyrazami szpitalne – odpowiedzialność cywilna szpitala i lekarzaPacjent przebywający w szpitalu jest narażony na ryzyko zakażenia krążącymi na terenie placówki drobnoustrojami. Do zwiększonego ryzyka dochodzi wówczas, kiedy nie są respektowane zasady profilaktyki. Musi ich przestrzegać zarówno cały personel medyczny, jak i odpowiednio poinformowani pacjenci. Zakażona osoba lub jej rodzina mogą ubiegać się o wysokie odszkodowanie za szkody szpitalne – ustawa regulująca przepisy w tym zakresieKwestię zakażeń szpitalnych reguluje ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 234, poz. 1570) wraz ze zmianami wprowadzonymi na mocy kolejnych ustaw, do których należą:ustawa z dnia 24 kwietnia 2009 r. – przepisy wprowadzające ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, ustawę o akredytacji w ochronie zdrowia oraz ustawę o konsultantach w ochronie zdrowia (Dz. U. Nr 76, poz. 641),ustawa z dnia 20 maja 2010 r. o wyrobach medycznych (Dz. U. Nr 107, poz. 679),ustawa z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 257, poz. 1723),ustawa z dnia 13 lipca 2012 r. o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. poz. 892),pozostałe regulacje i przepisy. 1Zakażony pacjent lub jego rodzina (np. w przypadku śmierci pacjenta w wyniku zakażenia) powinni zapoznać się z wyżej wymienionymi ustawami, jeśli chcą uzyskać odszkodowanie od szpitala. Jeżeli poszkodowany uważa, że do rozwoju zakażenia doszło z winy zaniedbań lekarza, powinien wiedzieć, że jeśli lekarz jest zatrudniony w placówce na podstawie umowy o pracę, ponosi on odpowiedzialność pracowniczą, natomiast odpowiedzialność cywilna leży po stronie szpitala. Odpowiedzialność cywilna lekarza ma miejsce wówczas, gdy prowadzi np. prywatną jaki sposób zakład leczniczy powinien zapobiegać zakażeniom?Pobyt w szpitalu wiąże się z niebezpieczeństwem zakażenia, np. bakterią Clostridium difficile, Clostridium perfringens, Escherichia coli, sepsą i wieloma innymi – dużo zależy od oddziału, na którym przebywa obowiązków personelu placówek medycznych, które należy wdrożyć w celu zapobiegania zakażeniom, jest bardzo szeroki. Obejmuje on ocenę ryzyka wystąpienia zakażenia, monitorowanie wszelkich czynników alarmowych, wykonywanie koniecznych badań, nadzór nad procedurami, które mają zapobiec infekcjom. Ważnym punktem jest też stosowanie środków ochrony, mających zabezpieczać przed przenoszeniem na inne osoby biologicznych czynników chorobotwórczych. Niestety, bakterie są w stanie rozprzestrzeniać się, powodując zakażenia u pacjentów, personelu medycznego, osób odwiedzających chorych. Co szpital lub dom opieki medycznej jest w stanie zrobić, żeby do tego nie dopuścić?Ważne jest ścisłe przestrzeganie higieny oraz instruowanie pacjentów odnośnie ich przestrzegania. Mycie rąk wodą z mydłem, używanie rękawiczek i jednorazowej odzieży ochronnej, dokładna dezynfekcja pomieszczeń (w przypadku ryzyka zakażenia np. bakteriami przetrwalnikującymi Clostridium zaleca się używanie mocnych środków o wysokim stężeniu chloru lub nadtlenku wodoru w stanie gazowym). Ponadto, należy zadbać o odpowiednią utylizację środków higienicznych i unikać dokonywania pomiaru temperatury ciała poprzez niektórych przypadkach konieczna jest izolacja pacjenta – np. kiedy jest zakażony bakterią Clostridium difficile. Realizacja tego zalecenia bywa jednak problematyczna. W kale bytują zagrażające życiu bakterie, dlatego warto wdrożyć stosowanie systemu do kontrolowanej zbiórki stolca Flexi-Seal,– to bardzo prosty sposób na zbiórkę luźnego, wodnistego stolca osób niemobilnych, cierpiących z powodu biegunki wywołanej z powodu zakażeń szpitalnych umiera 16 mln osób na świecie. 2 Wielu innym udaje się wyzdrowieć, jednak muszą być poddani antybiotykoterapii, izolacji, a symptomy chorób bywają uciążliwe i wycieńczające dla organizmu. Żądanie odszkodowania od szpitala wydaje się więc naturalne. Tymczasem przestrzeganie procedur i zaleceń profilaktycznych może uchronić przed nieprzyjemnościami pacjentów, ich rodziny oraz zakłady lecznicze, na których spoczywa ogromna odpowiedzialność za ludzkie zdrowie i zakażenie najłatwiej w szpitaluKrajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów opublikował niedawno raport, z którego wynika, że w szpitalach rośnie liczba zakażeń wywołanych przez Klebsiella pneumoniae typu New Delhi (NDM) – inaczej pałeczki zapalenia płuc, bakterii odpornej nawet na działanie antybiotyków ostatniej szansy. Jest ona odpowiedzialna nie tylko za groźne dla życia zapalenie płuc, ale też zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i wiele innych chorób. Zakażenie nią często doprowadza do sepsy, która bywa śmiertelna. Z raportu wynika także, że w I kwartale 2017 r. w województwie mazowieckim występowanie tej bakterii lekoopornej wzrosło o 100 proc. przypadków w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Było to 545 w porównaniu z 273 przypadkami. Drugim regionem na tej liście jest podlaskie. Tam z 26 przypadków liczba ta wzrosła do źródła zakażeniaW wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi w sprawie domniemania w przypadku zakażeń szpitalnych, sąd stwierdził, że zakażenie stwierdzone u pacjentki było zakażeniem szpitalnym związanym z operacją. Sąd podkreślił, że stwierdzenie, że infekcja ma charakter zakażenia szpitalnego nie jest jednoznaczne z ustaleniem jego etiologii, tzn. czynnika sprawczego, ani nie świadczy samo przez się o zaniedbaniach ze strony personelu które spowodowały zakażenie występują zarówno w środowisku szpitalnym, jak i poza nim oraz w organizmie człowieka. Przyczyną zakażeń szpitalnych mogą być: czynniki zależne od pacjenta, czynniki ryzyka zależne od drobnoustroju i rodzaju zakażenia, czynniki ryzyka zależne od personelu medycznego, czynniki ryzyka zależne od systemu organizacji opieki w milionów zakażonych w szpitalachJak zaznacza Andrzej Denys w książce ‘Zakażenia szpitalne. Wybrane zakażenia’, każdego roku ponad 6 milionów ludzi na świecie choruje z powodu zakażeń szpitalnych, w tym 3 miliony obywateli Unii Europejskiej. W USA liczba zakażeń szacowana jest na 2 miliony pacjentów rocznie. Zatem na pozostałe części świata przypada 1 milion przypadków zakażeń szpitalnych. Z powyższych danych wynika, że po pierwsze – zakażenia szpitalne są istotnym problemem w skali światowej, po drugie – jakość informacji dotycząca zakażeń szpitalnych jest zróżnicowana i mocno dane zbierane są w USA, co wynika z prawnego obowiązku gromadzenia informacji na temat zakażeń szpitalnych oraz z obawy przed procesami o odszkodowania za błędy w diagnozie i terapii. Dane nie oznaczają, że w Europie są gorsze szpitale. Przede wszystkim mamy do czynienia ze stosunkowo dobrym ewidencjonowaniem przypadków zakażeń szpitalnych w Wielkiej Brytanii z powodu zakażeń szpitalnych rocznie umiera około 5000 osób, w Unii Europejskiej – 37 tysięcy, w USA liczba zgonów szacowana jest na 80 tysięcy. Tempo wzrostu liczby zakażeń szpitalnych wynosi 1,7% szpitalne stają się ważną przyczyną nieskuteczności leczenia i wzrostu jego kosztów. Na przykład Polskie Towarzystwo Zakażeń Szpitalnych szacuje koszty zakażeń w Polsce na 800 milionów złotych procedury Szpital udzielający świadczeń gwarantowanych jest obowiązany do wdrożenia systemu zapobiegania zakażeniom szpitalnym i ich zwalczania, w tym zespołu i komitetu kontroli zakażeń szpitalnych. Obowiązek ten wynika z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia zapobiegania i zwalczania zakażeń szpitalnych znajdują zastosowanie także procedury postępowania opisane w przepisach ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Ustawa ta przewiduje bowiem szereg różnorakich rozwiązań mających na celu zapobieganie zakażeniom szpitalnym. W związku z wejściem w życie ustawy z 11 września 2015 r. o zdrowiu publicznym dokonano nowelizacji tej ustawy, ustalając nowy wykaz zakażeń i chorób zakaźnych, obowiązujący od 3 grudnia 2015 r. W tej samej grupie zakażeń, obok szpitalnych, wymieniono zakażenia biologicznymi czynnikami chorobotwórczymi opornymi na antybiotyki kluczowe dla kontroli zakażeń szpitalnych jest elementem systemu zapobiegania i zwalczania zakażeń szpitalnych, którego wdrożenie i zapewnienie funkcjonowania należy do obowiązków dyrektora szpitala. Zgodnie z przepisami jego obowiązkiem jest także powołanie i nadzór nad działalnością szpitalnego zespołu kontroli zakażeń szpitalnych. Pozwy od pacjentówZa jakiś czas możemy się spodziewać wyroków sądów, które będą przyznawały zakażonym w szpitalu pacjentom odszkodowania. Szpitale mają standardy zapobiegające zakażeniom, ale nie zawsze ich Tomasz Ozorowski ze szpitala im. Przemienienia Pańskiego w Poznaniu i jednocześnie prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej podał na niedawnej konferencji ginekologiczno-położniczej, która odbyła się w Krakowie, jakie są główne źródła zakażeń się, że najczęstszą drogą rozprzestrzeniania się zakażeń w szpitalach są dłonie lekarzy i pielęgniarek.– W połowie przypadków dochodzi do zakażeń z powodu zaniedbań personelu medycznego. Tym samym, tworzy się pacjentom wrota do przenikania zakażeń. Podkreśla, że wysoką skuteczność dla ograniczenia transmisji wieloopornych szczepów bakteryjnych daje rygorystyczne przestrzeganie higieny rąk – tłumaczy dr Tomasz Ozorowski. – Personel medyczny powinien myć ręce przed i po kontakcie z pacjentem, po narażeniu na jego płyny ustrojowe, a nawet po kontakcie tylko z otoczeniem pacjenta . Warto przeczytać: NIK: Wzrasta liczba zakażeń w szpitalach>>Za długie fartuchyŹródłem przenoszenia zakażeń są też ubrania. Personel medyczny nosi fartuchy z za długimi rękawami. Rękawy kitlów lekarskich i pielęgniarskich powinny się kończyć powyżej łokci. Na rękawach dotykających dłoni zostają bakterie i w ten sposób personel medyczny przenosi pomiędzy jednym pacjentem a więcej, istotnym źródłem bakterii są przedmioty, których używają lekarze i pielęgniarki, czyli stetoskopy lub telefony pierwsze należy bezwzględnie dezynfekować po każdym kontakcie z pacjentem – zauważa dr często bierze udział jako świadek w procesach o odszkodowania za zakażenia szpitalne. Dowodzi wówczas, że szpital dołożył starań, a procedury są przestrzegane. – Udowodnienie, iż pacjent został zarażony w szpitalu wcale nie jest łatwe, gdyż trzeba np. wykazać, iż lekarz nie mył rąk -dodaje Tomasz Ozorowski. Zaskakujący zwrot akcji w postępowaniu o zakażenie szpitale wiąże się często z przypadkowymi dowodami, jakimi okazują się po czasie na przykład… pamiątkowe zdjęcia ze chce uzyskać rekompensatę za błąd medyczny. Kto mu może pomóc czytaj tutaj>>Zdjęcie z pielęgniarką jako dowód– W jednej z prowadzonych przeze mnie spraw dowodem ucinającym dyskusje na temat przestrzegania zasad przez personel okazało się zdjęcie z telefonu komórkowego kolegi, który odwiedzał pacjenta. Śliczna pielęgniarka wykonująca zastrzyk była bez rękawiczek – zauważa Jolanta Budzowska, radca prawny z kancelarii Budzowska Fiutowski i partnerzy i specjalista prawa medycznego. Podkreśla, że bezpieczeństwo pacjenta w polskich szpitalach poprawiło się na przestrzeni ostatnich lat, bo szpitale mają wyznaczone standardy. Gorzej jest z ich respektowaniem.– Linia orzecznicza w przypadku zakażeń jest jednak, niestety, ustabilizowana co do tego, że to pacjent musi udowodnić winę szpitala w spowodowaniu zakażenia. Nie wystarczy domniemanie na zasadzie: kiedy zostałem przyjęty do szpitala, nie byłem zakażony, a w trakcie hospitalizacji zdiagnozowano zakażenie, więc szpital odpowiada – dodaje mec. Budzowska. Kwoty rekompensat są bardzo różne, bo i rozmiar szkody na zdrowiu spowodowanej zakażeniem rzadko jest porównywalny. Powołanie zespołu i komitetu zakażeń szpitalnych czytaj tutaj>> Braki personelu Szpital nie jest miejscem wolnym od baterii i prawdopodobnie nigdy nie będzie. Warto jednak minimalizować ryzyko zakażeń i do tego celu miała posłużyć dyrektywa 2010/32/UE z 10 maja 2010 r. w sprawie zapobiegania ostrym zranieniom w sektorze szpitali. Polska wdrożyła ją w całości, jednak w wielu szpitalach jest nie przestrzegana.– Te przepisy przewidują że szpitale powinny mieć procedurę zgłaszania zakłuć ostrymi narzędziami przez personel medyczny czy zgłaszania zakażeń. Tego nadal brakuje, podobnie jak procedur dezynfekcji stetoskopów – mówi dr Dorota Kilańska, przewodnicząca łódzkiego oddziału Polskiego Towarzystwa Pielęgniarek i Położnych. Podkreśla, że na oddziałach szpitalnych brakuje personelu pielęgniarskiego i wielu procedur zapobiegania zakażeniom nie da się przestrzegać. – Oszczędzamy, personelowi brakuje często jednorazowego sprzętu i to prowadzi do bylejakości – podsumowuje Dorota Kilańska. Tajemnicą poliszynela jest też fakt, iż niewiele oddziałów szpitalnych może legitymować się osobnymi węzłami sanitarnymi dla pacjentów i izolatkami. Jeśli pacjent jest zakażony niebezpiecznym patogenem i go wydala, nie mając wiedzy o swoim zakażeniu, to może powodować przenoszenie go na towarzyszy w salach kilkuosobowych. Sygn. akt I C ..WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia .. rokuSąd Okręgowy w Białymstoku I Wydział Cywilnyw następującym składzie:Przewodniczący: SSO E. . Protokolant: . po rozpoznaniu w dniu . roku w Białymstokuna rozprawiesprawy z powództwa U. w .o odszkodowanieI. Zasądza od pozwanego .. na rzecz powoda kwotę 250 000 zł (dwieście pięćdziesiąt tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami w wysokości 13 % w stosunku rocznym od dnia 11 lutego 2012 r. do dnia zapłaty;II. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda rentę z tytułu zwiększonych potrzeb, w kwocie 160 zł miesięcznie płatną do dnia 10 – go każdego miesiąca, wraz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia którejkolwiek z rat, począwszy od miesiąca grudnia 2011 roku;III. Oddala powództwo w pozostałym zakresie;IV. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 880 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 720 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego;V. Zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 6 497 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;VI. Odstępuje od obciążenia powoda brakującymi kosztami sądowymi, które przejąć na rachunek Skarbu Państwa;VII. Nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Białymstoku kwotę 9 940 (dziewięć tysięcy dziewięćset czterdzieści) złotych tytułem brakujących kosztów sądowych;VIII. Przyznaje adwokatowi . od Skarbu Państwa – Sadu Okręgowego w Białymstoku kwotę 6 480 zł, powiększoną o należny podatek od towarów i usług, tytułem pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu. Uzasadnienie:Powód S. po ostatecznym sprecyzowaniu pozwu wniósł o zasądzenie od pozwanego USK na jego rzecz kwoty tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty oraz z ustawowymi odsetkami co do kwoty od dnia doręczenia pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty, nadto kwoty tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami, co do kwoty od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, oraz z odsetkami ustawowymi co do kwoty od dnia doręczenia pisma o rozszerzeniu powództwa do dnia zapłaty a nadto renty z tytułu zwiększonych potrzeb oraz utraty zdolności do pracy zarobkowej w kwocie 2000 zł płatanej do 10 każdego miesiąca, wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat, począwszy od grudnia 2011r. (k. 263-265).Pozwany USK wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 11-12). AdwokaciSąd ustalił, co następuje: S. z powodu zdiagnozowanej jaskry obu oczu, w dniu ..2011r., w USK przeszedł zabieg usunięcia zaćmy w oku lewym przeprowadzony przez dr .... Zabieg przebiegł bez powikłań. Następnego dnia po zabiegu i odklejeniu opatrunku powód podał, i nie odnotował poprawy widzenia, stwierdzono natomiast obrzęk i zaczerwienienie powieki górnej. Przechodzące w kolejnych dniach w stan skutkujący całkowitym zniesieniem szpary powiek. W dokumentacji medycznej odnotowano obrzękniętą i przekrwioną spojówkę. Do leczenia włączono antybiotyki. W szparze powiekowej zaobserwowano przymglenie rogówki. W dniu .. 2011r. powód czuł się znacznie gorzej. Kontynuacja antybiotykoterapii doprowadziła do trwających do .. 2011r. silnych wymiotów. Powód nie wyraził zgody na pobranie ciała szklistego. W dniu .2011r. pobrano wymaz ze szpary powiekowej. Posiew dał wynik pałeczki ropy błękitnej (k. 31-66, 109-111, 134-136, 136-138, 138-139).W dniu .2011r. powód został przetransportowany do Kliniki Okulistyki w W 128, gdzie przebywał do dnia . 2011r. z rozpoznaniem zapalenie gałki ocznej lewej, perforacji gałki ocznej lewej. W trakcie pobytu w tej placówce u powoda wykonano zabieg usunięcia gałki ocznej lewej ( 112).Następnie w okresie od dnia . 2011r. do dnia .2011r. powód kontynuował leczenie po zabiegu usunięcia gałki ocznej lewej w USK w (k. 157-160).Sąd zważył, co następuje:W sprawie bezspornym było, iż powód przeszedł niepowikłaną operację usunięcia jaskry w lewej gałce ocznej. Niespornym było również, iż w trakcie pobytu w pozwanym szpitalu doszło u powoda do stanu zapalnego gałki ocznej oka lewego wskutek zakażenia bakterią ropy błękitnej. Bez znaczenia dla sprawy było źródło zakażenia, którego powód upatrywał w niewłaściwych standardach higieny podczas zabiegu, braku jednorazowych rękawiczek czy operowanie nie sterylnymi narzędziami (co nie zostało w sprawie potwierdzone). Istotne było czy pozwany przedsięwziął wszelkie wymagane czynności aby zminimalizować ryzyko zakażenia pooperacyjnego oraz zastosował odpowiednie leczenie po pojawieniu się stanu zapalnego. Przesłuchani w charakterze świadków lekarze opiekujący się powodem w pozwanym szpitalu przed i po zabiegu: Z. (k. 132-133), E (k. 134-135), D (k. 138-139), E ( R (k. 191-192) oraz instrumentariuszki A (k. 192-193) zeznali zgodnie, iż zabieg przeprowadzono zgodnie z procedurami, z zachowaniem wymogów higieny i sterylności. Pierwsze oznaki w ramach operowanego oczodołu wskazywały zaś jedynie na obrzęk, który jest charakterystyczny dla stanów pooperacyjnych. Po pogorszeniu stanu oka wdrożono antybiotyki dożylne i zaproponowano powodowi pobranie ciała szklistego i podanie antybiotyku bezpośrednio do gałki ocznej, jednak nie wyrażenie przez powoda zgody uniemożliwiło skuteczne podjęcie leczenia. Ostatecznie przekazano powoda do specjalistycznego ośrodka w W. Zeznania te jakkolwiek nie wskazują na rażącą niewiarygodność obarczone są subiektywnym przekonaniem świadków o prawidłowości podjętych działań. Zakres odpowiedzialności pozwanego w niniejszej sprawie USK należało ocenić na podstawie przepisu art. 430 Przesłankami odpowiedzialności pozwanego Szpitala są więc: powierzenie na własny rachunek wykonania czynności podwładnemu, zawiniony czyn niedozwolony podwładnego, szkoda wyrządzona przy wykonywaniu powierzonej podwładnemu czynności, związek przyczynowy między czynem niedozwolonym podwładnego a gruncie art. 430 co wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 kwietnia 1975 r., do przyjęcia winy osoby wskazanej w powołanym przepisie, nie jest potrzebne wykazanie, że osoba ta naruszyła przepisy dotyczące bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzkiego - wystarczy, jeżeli wina tej osoby polega na zaniechaniu zasad ostrożności i bezpieczeństwa, wynikających z doświadczenia życiowego i okoliczności danego wypadku (wyrok SN z dnia 30 kwietnia 1975 r., II CR 140/75, LexPolonica nr 319680). Należy zaznaczyć, że kodeks cywilny przyjął dualistyczną koncepcję winy, polegającą na tym, że wina łączy w sobie element obiektywny, tj. niezgodność działania sprawcy z określonymi regułami postępowania, czyli każde zachowanie niewłaściwe, a więc niezgodne z przepisami prawa lub też - w stosunku do lekarza - naruszenie obowiązujących reguł wynikających z zasad wiedzy medycznej, doświadczenia i deontologii zawodowej lub też zachowania się sprzecznego z powszechnie obowiązującymi zasadami współżycia. Bezprawność zaniechania ma miejsce wówczas, gdy istniał obowiązek działania lub występował zakaz zaniechania. Placówka lecznicza ponosi więc odpowiedzialność za szkodę wyrządzona przez jej personel, którego zachowanie musi być obiektywnie bezprawne i subiektywnie zawinione, gdyż obowiązkiem całego personelu strony pozwanej jest dołożenie należytej staranności w leczeniu każdego pacjenta. Ten, kto świadczy usługi lekarskie odpowiada przecież cywilnie za fachowy aspekt swego postępowania. Istotą odpowiedzialności szpitala jest ustalenie, czy wyrządzenie szkody nastąpiło "przy wykonywaniu", nie zaś "przy okazji wykonywania czynności", a w szczególności, że między powierzeniem czynności a działaniem, na skutek którego powstała szkoda, zachodzi związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 ograniczający się do następstw normalnych, tj. takich, jakie na podstawie doświadczenia życiowego należy uznać za stanowiące z reguły skutki danego rodzaju działań lub zaniechań. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 października 2007 r. wyjaśnił, że w tzw. "procesach lekarskich" ustalenie w sposób pewny związku przyczynowego pomiędzy postępowaniem lekarza a powstałą szkodą jest najczęściej niemożliwe, gdyż w świetle wiedzy medycznej w większości wypadków można mówić tylko o prawdopodobieństwie wysokiego stopnia, a rzadko o pewności, czy wyłączności przyczyny. Na powstanie szkody ma lub może mieć wpływ wiele czynników i należy tylko ustalić, w jakim stopniu prawdopodobieństwa wobec innych czynników powstaje zaniedbanie lekarza (wyrok SN z dnia 17 października 2007 r., sygn. II CSK 285/2007, LexPolonica nr 2423336). Kancelaria adwokacka Białystok Personel medyczny (lekarz) odpowiada na zasadzie winy (art. 415kc), którą można mu przypisać tylko w wypadku wystąpienia jednocześnie elementu obiektywnej i subiektywnej niewłaściwości postępowania. Element obiektywny dotyczy naruszenia zasad wynikających z wiedzy medycznej, doświadczenia i deontologii (błąd lekarski), natomiast element subiektywny odnosi się do zachowania przez lekarza staranności, przy przyjęciu kryterium wysokiego poziomu przeciętnej staranności każdego lekarza, jako jego staranności zawodowej. Adwokat Białystok. Odpowiedzialność lekarza powstanie w wypadku "błędu w sztuce", czyli przeprowadzenia zabiegu niezgodnie z zasadami wiedzy medycznej, jeżeli był to błąd zawiniony, tj. polegający na zachowaniu odbiegającym od ustalonego wzorca. W literaturze prawniczej zwraca się uwagę, iż niewłaściwe wykonanie zabiegu lekarskiego jest zawsze bezprawne. Przy ocenie postępowania lekarza należy mieć też na względzie uzasadnione oczekiwanie nienarażenia pacjenta na pogorszenie stanu zdrowia, jak również ustalenie, czy niekorzystnego skutku można było uniknąć, w tym, czy lekarz w danym przypadku powinien był i mógł zrobić więcej (lepiej). W niniejszej sprawie, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że zachowanie personelu pozwanego szpitala względem powoda niewątpliwie było bezprawne i zawinione, a nadto nie było działaniem wystarczająco starannym, z punktu widzenia wiedzy medycznej. Głównym zaniedbaniem pozwanego było przede wszystkim niezastosowanie procedury minimalizacji zagrożenia zakażaniem poprzez podanie antybiotyku 30-40 min przed ingerencją chirurgiczną oraz nie przeprowadzenie witrektomii przy stwierdzonym stanie zapalnym gałki ocznej, bądź natychmiastowe przewiezienie powoda do ośrodka mogącego przeprowadzić ten zabieg. Te nieprawidłowości doprowadziły do opóźnienia prawidłowej diagnostyki wczesnych objawów zapalenia gałki ocznej wskutek zakażenia pałeczką ropy błękitnej, co w konsekwencji doprowadziło do konieczności poddania powoda zabiegowi operacyjnemu usunięcia zainfekowanej gałki ocznej, a w konsekwencji utraty wzroku w lewym oku. Kluczowym dowodem w sprawie, pozwalającym na poczynienie takich ustaleń, jest sporządzona w sprawie opinia Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (k. 256-261), w której w sposób kategoryczny stwierdzono, że w pozwanym szpitalu doszło do zakażenia powoda pałeczką ropy błękitnej w związku z wykonywanym zabiegiem w dniu . 2011r. Opiniujący w ramach instytutu biegli ustalili, iż opis oka lewego powoda już w dniu 25 listopada 2011r. wskazywał na proces zapalny, a w dniu 26 listopada 2011r. o godz. 6 rano nie ulegało wątpliwości, że doszło do zakażenia miejsca operowanego. Wiedza na temat czynników sprawczych wywołujących zapalenia gałki ocznej pozwala na przyjęcie pałeczek ropy błękitnej, jako jedynego z czynników sprawczych, co pozwalało na odpowiedni dobór antybiotykoterapii empirycznej. Z tego punktu widzenia - jak wskazano w opinii - decyzja o podaniu wankomycyny dożylnie, nie była prawidłowa, z jednej strony z uwagi na brak wrażliwości na ten antybiotyk, z drugiej jej nikłego przenikania do płynu przedniej komory oka. Dokonana w opinii analiza danych z historii choroby pozwoliła na stwierdzenia, że wykonanie witrektomii w drugiej dobie po operacji zaćmy, być może pozwoliłaby na zachowanie resztkowego widzenia. Znając wynik posiewu należało zastosować antybiotyki zgodnie z uzyskaną informacją o wrażliwości na wyhodowaną bakterię, a także z uwzględnieniem wrażliwości przenikania do płynu komory oka. W opinii podkreślono, że postępowaniem z wyboru jest wykonanie witrektomii z podaniem dokomorowym antybiotyku i usunięciem ropy. Wobec braku możliwości przeprowadzenia w Białymstoku witrektomii stanowczo należało decyzję o przeniesieniu powoda do szpitala w Warszawie podjąć już w dniu . 2011r. Jako postępowanie nieprawidłowe oceniono w opinii brak profilaktyki antybiotykowej około zabiegowej, antybiotykiem rekomendowanym w tym celu, a podanym w bolusie dożylnym na 30 do 40 min przed ingerencją operacyjną, tak aby mógł osiągnąć maksymalne stężenie terapeutyczne w obrębie spojówki oraz płynie komory przedniej oka, w chwili nacięcia spojówki, otwarcia komory oka i wprowadzenie implantu soczewki. Adwokaci Odnosząc się do zgłoszonych przez stronę pozwaną zarzutów (k. 315-317), Instytut podtrzymał ustalenia i wnioski swojej opinii w całości podkreślając, jednocześnie, że rozpoznanie zapalenia gałki ocznej jest uważane w okulistyce za stan naglący, stanowiący wskazania do natychmiastowej witrektomii. Podawania antybiotyków dożylnie, w ocenie biegłych, ma znaczenie marginalne w leczeniu zapalenia wnętrza gałki ocznej, co jest poglądem przyjętym w aktualnie obowiązującej wiedzy medycznej. Ponadto zdaniem opiniujących w sytuacji nieoczekiwanego złamania reguł współpracy lekarz- pacjent przez osobę z wyższym wykształceniem w wieku ok. 76 lat w chwili hospitalizacji, stanowiło wskazanie do przeprowadzenia konsultacji psychiatrycznej i psychologicznej w celu ustalenia, co legło u podłoża nieracjonalnego zachowania polegającego na stosowaniu preparatów poza rekomendacją lekarską. Konkludując opinia wskazywała, iż w chwili stwierdzenia pierwszych objawów zapalenia wnętrza gałki ocznej u powoda, które jest stanem naglącym w okulistyce pozwany miał natychmiastowy obowiązek wykonać witrektomię lub przenieść powoda natychmiast do placówki, która takie zabiegi wykonuje. Zaakcentowano nadto, że wykonywanie operacji zaćmy bez zabezpieczenia w standardowe urządzenia do leczenia powikłań chirurgii gałki ocznej jest postępowaniem nieprawidłowym, zwłaszcza, że pozwany to akademicki ośrodek postrzegany jajko referencyjny. Ostatecznie prowadzone leczenie zapalenia gałki ocznej u powoda oceniono jako niezgodne z rekomendacjami Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Refrakcyjnej z 2007r. a więc nieprawidłowe. Nie ulegało przy tym wątpliwości, iż rekomendacje były znane w ośrodku akademickim jakim jest .. Sąd nie miał zastrzeżeń do sporządzonej opinii, która w sposób fachowy i zrozumiały rozstrzygała kwestie związaną z oceną prawidłowości działań podjętych przez pozwany szpital. W jej treści znajduje się szczegółowa analiza dokumentacji medycznej powoda (k. 31-66, 76, 84-112, 157, 163) w związku z tym powtórna, szczegółowa jej analiza przez Sąd nie była konieczna. Jasne i stanowcze sformułowania opinii, przejrzysta argumentacja i konkretne odniesienie się do zarzutów w pełni pozwalało na weryfikację opinii. Nie były w stanie podważyć wniosków opinii zarzuty zgłoszone przez pozwanego, które nie stanowiły merytorycznej polemiki z jej ustaleniami, ale zmierzały do wykazania, iż kwalifikacje personelu zatrudnionego w pozwanej jednostce są gwarancją jakości usług i wykluczają błąd medyczny. Opinia zdołała podważyć wszystkie twierdzenia pozwanych, na których opierała się linia obrony pozwanego. Wykazywała bowiem, iż pozwany nie może zwolnić się z odpowiedzialności wskazując na brak zgody powoda na pobranie ciała szklistego. Odnosząc się do tej kwestii wskazać należy, iż jeden z pacjentów S. W.(k. 20, 136-138), operowany tego samego dnia co powód, który wyraził zgodę na pobranie ciała szklistego i iniekcję antybiotyku do gałki ocznej nie uchronił się od negatywnych skutków zakażenia, co dodatkowo obala argument pozwanego. Adwokat Białystok, adwokaci, kancelaria Adwokacka Białystok, pomoc prawna, prawnik Zgodzić się przy tym należało z twierdzeniami pozwanych, popartymi wskazaniami opinii biegłych, że sam fakt zakażenia pałeczką ropy błękitnej nie może być traktowany jako błąd w sztuce lekarskiej. Jest to bowiem bakteria powszechnie obecna w środowisku występuje w glebie, kanalizacji, kanalizuje zakamienione wylewki w kranach czerpalnych, występuje na liściach roślin, w drobinkach kurzu. Obecność tych bakterii na powierzchni immunokompetentnej spojówki oka lub skóry, nie powoduje zachorowania. Zważywszy, że powód lecząc jaskrę stosował środki miejscowe w obręb oka, w okolicznościach niekontrolowanych sanitarnie, tym bardziej należało zminimalizować ryzyko zakażenia stosując profilaktykę antybiotykową okołozabiegową. Zauważyć należy, iż w nieodłącznym związku z określeniem podstaw odpowiedzialności lekarza pozostaje ryzyko medyczne. Nawet bowiem przy postępowaniu zgodnym z aktualną wiedzą medyczną i przy zachowaniu należytej staranności nie da się wykluczyć ryzyka powstania szkody. Pojęciem dozwolonego ryzyka jest objęte również niepowodzenie medyczne. Generalnie pacjent poinformowany o istniejącym ryzyku, wyrażając zgodę na zabieg, przyjmuje ryzyko na siebie (por. wyrok SA w Gdańsku z V ACa 147/13). Tym niemniej wyrażając zgodę na zabieg pacjent nie obejmuje zgodą skutków żadnej postaci winy lekarza. Ryzyko, jakie bierze na siebie pacjent, wyrażając zgodę na zabieg operacyjny, obejmuje tylko zwykle powikłania pooperacyjne, nie można natomiast uznać, aby ryzykiem pacjenta były objęte komplikacje powstałe wskutek pomyłki, nieuwagi lub niezręczności lekarza, lub uszkodzenia organu, dokonane wskutek nie zastosowania odpowiedniego leczenia. Lekarz nie poniesie odpowiedzialności za wynik operacji, podczas której doszło do powikłań spowodowanych szczególnymi okolicznościami, niezależnymi od jego zachowania. W niniejszej sprawie sporządzona opinia wykazała jednak, iż działanie lekarzy cechowany zaniedbania i nienależyta staranności w zakresie doboru środków przeciwdziałania zakażeniu, i leczeniu stanu zapalnego, który jak wynika z opinii był stanem ewidentnym i rozpoznawalnym już w dniu . 2011r. a któremu wbrew stanowisku pozwanego nie musiała towarzyszyć gorączka. Podstawą materialnoprawną roszczenia powoda w zakresie zadośćuczynienia są przepisy art. 445 § 1 w związku z art. 444 § 1 Zadośćuczynienie jest formą rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej i obejmuje swym zakresem wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te które mogą powstać w przyszłości. Jakkolwiek kodeks cywilny nie wskazuje żadnych kryteriów, jakimi należy się kierować przy określeniu wysokości zadośćuczynienia, jednakże judykatura, przyjmuje, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość tego świadczenia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia". Wysokość sumy pieniężnej, stanowiącej zadośćuczynienie za krzywdę, powinna być zatem ustalona po uwzględnieniu wszelkich zachodzących okoliczności, zwłaszcza mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy uwzględniać czynniki obiektywne w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu (kalectwo, oszpecenie), rodzaju wykonywanej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanego, a także czynniki subiektywne, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową itp. (por. uchwałę Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r. III CZP 37/73 OSNCP 1974/9 poz. 145 oraz wyrok z dnia 30 stycznia 2004 r. I CK 131/2003 OSNC 2005/2 poz. 40). Nie bez znaczenia są też konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. Adwokat Białystok Krzywda utożsamiana jest z negatywnymi przeżyciami w sferze psychicznej człowieka, objawia się przede wszystkim w dotkliwych ujemnych przeżyciach psychicznych, ale także fizycznych związanych, w tym wypadku z koniecznością funkcjonowania powoda bez lewego oka oraz poddania się dodatkowej operacji związanej z pozbawieniem go lewej gałki ocznej, co w wieku powoda .. lat było przeżyciem związanym ze szczególnym stopnień stresu i dozą zagrożenia powikłań pooperacyjnych. Powszechnie wiadomym bowiem jest, iż możliwości regeneracyjne młodego organizmu są znacznie większe niż dojrzałego. Sąd miał na uwadze, iż do powstania przez powoda uszczerbku na zdrowiu doszło w warunkach tzw. „rutynowej operacji”. Zabieg usunięcia zaćmy jest przewidziany na 25-30 min i warunkuje szybką rekonwalescencję pacjenta. Powód tymczasem musiał przejść dwie oparcie, doznał bólu związanego nie tylko z samym leczeniem stanu zapalnego, ale również na dolegliwości bólowe powoda składały się dolegliwości związane ze znacznym wyjałowieniem organizmu wskutek podania znacznej ilości (zbędnych jak wynika z opinii) antybiotyków). Wszelkie wskazane okoliczności determinujące uszczerbek powoda wiązały się oczywiście ze znacznym poczuciem krzywdy. Powód wskazywał, iż przed operacją pomimo problemów ze wzrokiem sam wykonywał większość czynności, utrzymywał nawet, iż wykonywał czynności zawodowe (choć nie przedstawił na tę okoliczność dowodów). Nie ulega jednam wątpliwości, ,iż powód doznał ograniczenia samodzielności. Nie prowadzi samochodu, z uwagi na zawężone pole widzenia, ma problemy z poruszaniem się, zdarza mu się przewracać. Doznał trwałego oszpecenia wskutek utraty gałki przez powoda uszczerbek na zdrowiu ma charakter nieodwracalny. Wiek powoda, fakt, iż posiada rozpoznaną jaskrę również w drugim oku, rokują negatywnie na przyszłość w zakresie funkcjonowania powoda. Tym niemniej żądana pozwem kwota zadośćuczynienia jest rażąco wygórowana. Powód ma obecnie znaczne trudności z widzeniem, niemniej jednak miał je już przed operacją. Ograniczenia wzrokowe powoda determinowały zatem jego sposób funkcjonowania jeszcze przez utratą wzroku. Okoliczności te w ocenie Sądu pozwalają na uznanie, iż sumą „odpowiednią” rekompensującą krzywdę powoda będzie kwota zł, która jest kwotą przedstawiającą znaczną wartość ekonomiczną. Powód domagał się również znacznego odszkodowania znajdującego podstawę w przepisie art. 444 § 1 kc. Przepis ten przewiduje kompensację szkody majątkowej będącej konsekwencją uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Odszkodowanie to obejmuje wszelkie wydatki (koszty) pozostające w związku z uszkodzeniem ciała jeżeli są niezbędne i celowe. Koniecznym jawi się odnotowanie, iż materialnoprawny ciężar dowodu uregulowany przez przepis art. 6 wskazuje, iż powód dochodząc roszczeń stanowiących podstawę powództwa związany jest ciężarem udowodnienia okoliczności uzasadniających żądanie i jego wysokość, a więc opisanych hipotezami norm prawa cywilnego materialnego znajdującymi zastosowanie dla oceny stanu faktycznego. W niniejszej sprawie powód nie wykazał okoliczności uzasadniających przyznanie mu odszkodowania w kwocie Nie wskazał, co miałby się składać na wskazaną kwotę, jaki uszczerbek majątkowy powód chce zrekompensować w ramach dochodzonej kwoty. Zdawkowe sformułowania o szeroko pojętej szkodzie wynikłej z rozstroju zdrowia wskazują raczej na chęć uzyskania rekompensaty uszczerbku majątkowemu, który stanowi krzywdę i podstawa którego została już z żądań pozwu znajduje oparcie w przepisie art. 444 § 2 Zgodnie z którym, jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Zasądzenie renty z tytułu zwiększenia się potrzeb poszkodowanego aktualne jest wówczas, gdy w wyniku doznanej szkody istnieje konieczność ponoszenia wyższych kosztów utrzymania w zakresie usprawiedliwionych potrzeb w porównaniu do stanu sprzed wyrządzenia szkody. Renta ta jest środkiem wyrównania np. kosztów stałej opieki pielęgniarskiej, odpowiedniego wyżywienia, koszty stałych konsultacji medycznych i lekarstw. W wyroku z dnia 11 marca 1976 r. (IV CR 50/76, OSNC 1/1977, poz. 11) Sąd Najwyższy uznał, że przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb na podstawie art. 444 § 2 nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi wydatki z tym związane. Do przyznania renty z tego tytułu wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb, jako następstwa czynu niniejszej sprawie w ocenie Sądu zasadnym było uznanie zwiększonych potrzeb powoda w zakresie zakupu środków medycznych niezbędnych do pielęgnacji oka lewego, które to wydatki powód określił na kwotę160zł (k. 129). Jakkolwiek powód nie udokumentował ich faktycznego poniesienia, zgodnie z cytowanym powyżej stanowiskiem judykatury wystarczające w tym zakresie było uznanie konieczności ponoszenia tych kosztów, jako następstwa czyny niedozwolonego. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż powód w związku z usunięciem gałki ocznej i zaopatrzeniem w protezę musi stosować zabiegi higieniczne wymagające specjalnych preparatów i środków a koszty te wprost wynikają z błędu w sztuce lekarskiej, do którego doszło w pozwanym nie wykazał jednocześnie pozostałych podstaw do przyznania renty w szczególności kosztów korzystania z opieki pielęgniarek w zakresie higieny gałki ocznej. Oświadczenie (k. 178), na którym powód opiera ten rodzaj wydatku nie wskazuje na potrzebę ponoszenia takich kosztów, lecz wskazuje jedynie jak kształtuje się koszt tego typu usługi. Nadto jak wynika z zeznań syna powoda .. (k. 189-191) dotychczas powód nie korzystał z pomocy pielęgniarek przy pielęgnacji protezy a jedynie z pomocy żony. W ocenie Sądu są to zeznania wiarygodne. Syn jako najbliższa rodzina posiada bowiem wiedzę na temat potrzeb powoda. Potrzeba korzystania z pomocy pielęgniarki przy pielęgnacji protezy oka nie została zatem wykazana. Powód nie wykazał również kosztów związanych z koniecznością porządkowania posesji 600 zł, tu również potrzeby tego wydatku nie może zastąpić oświadczenie sąsiada (k. 177). Nadto mając na uwadze wiek i dotychczasową kondycję fizyczną powoda - według jego oświadczenia sam przy domu wszystko wykonywał, powód nie udowodnił, w wykonywaniu jakich czynności przy domu potrzebuje pomocy i jaki jest koszt takiej pomocy. Powód nie wykazał również ani potrzeby ani kosztów związanych z wizytami u protetyka a tym bardziej zakwestionować należało koszty związane z korzystaniem z taksówek. Uszczerbek na zdrowiu powoda choć utrudnia mu poruszanie się z pewnością go nie wyklucza zatem umożliwia przejazdów środkami transportu publicznego. AdwokatArt. 444 § 2 - stanowi, że jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Odpowiednia renta w rozumieniu tego przepisu, to kwota wyrównująca utracone zarobki w przypadku utraty zdolności do zarobkowania,. Dla oceny zasadności przyznania renty decydujące znaczenie mają gospodarcze następstwa uszkodzenia ciała bądź rozstroju zdrowia. W tym zakresie powód również nie wykazał aby doznał uszczerbku w zakresie możliwości zarobkowych z uwagi na utratę wzroku w jednym oku. Trzeba mieć na uwadze, iż możliwości zarobkowe powoda determinował wiek ( lat w trakcie zabiegu) i fakt, słabego wzroku również przed operacją. Powód jest emerytem i to emerytura stanowi główne jego źródło dochodu. Okoliczności te wskazują ma niewielkie możliwości zarobkowe ponad uzyskiwanie świadczenie emerytalne, powód nie zdołał zaś wykazać, iż faktycznie wykonywał jakieś prace i otrzymywał dochód. Nie uwiarygodniły tej okoliczności zeznania syna powoda, który wskazywał, iż powód „coś mówił o pracy” ale powód nie ma wiedzy jaka była to praca dla kogo i z jakim wynagrodzeniem W przypadku utraty możliwości zarobkowych powód jak w przypadku każdej innej szkody powinien ją wykazać zatem przedłożyć zestawienie wskazujące na faktyczną różnicę w zakresie zarobkowania w stosunku do czasu sprzed operacji. O odsetkach od zasądzonego na rzecz powoda zadośćuczynienia na mocy art. 481 § 1 kc orzeczono od daty doręczenia pozwanemu pozwu (k. 24). Odsetki od renty z tytułu zwiększonych potrzeb określone zostały zgodnie z żądaniem pozwu od grudnia 2011r. Właśnie od grudnia 2011r. w związku ze stanem zdrowia powoda zwiększyły się jego potrzeby w zakresie środków higienicznych i opatrunkowych służących do pielęgnacji oczodołu o protezy oka. Adwokaci Mając na uwadze powyższe na mocy art. 430kc, art. 415 kc, art. 444 § 1 i § 2 kc oraz art. 445kc orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na mocy art. 98 kpc i § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.) mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Powód wygrał proces w 10%, pozwany w 90%. W takim też stosunku strony zobowiązane były do poniesienia kosztów postępowania i zwrotu kosztów stronie przeciwnej. Pozwany zobowiązany był do zwrotu na rzecz powoda kwoty 880 zł, w kwotę 720 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Zgodnie z przepisem art. 113 ust. 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd odstąpił od obciążania powoda pozostałymi kosztami sądowymi. Powód zobowiązany został do zwrotu na rzecz pozwanego kwoty 6497 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Brakujące koszty sądowe obciążające pozwanego to kwota zł, które pozwany zobowiązany jest uiścić na rzecz Skarbu Państwa stosownie do art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Na mocy art. 122 kpc w zw. a art. 29 ust. 1 prawa o adwokaturze przyznano pełnomocnikowi z urzędu koszty pomocy prawnej w kwocie 6480zł. Adwokat Białystok, adwokaci, kancelaria Adwokacka Białystok, pomoc prawna, prawnik Według raportów Najwyższej Izby Kontroli z ostatnich kilku lat szacuje się, że nawet co 1o-ta osoba hospitalizowana w Polsce doznaje zakażenia związanego z pobytem w jednak, że w rzeczywistości zakażeń w szpitalu może być więcej, gdyż raporty nie obejmują wszystkich szpitali, a z drugiej strony szpitale często nie zgłaszają każdego dla pacjenta albo jego najbliższej rodziny jest to, że za zakażenie bakterią w szpitalu należy się zadośćuczynienie i odszkodowanie. Wystarczy udowodnić, że zakażenie jest zakażeniem szpitalnym. Jak to zrobić? Zapraszam do przeczytania dalszej części szpitalne – definicjaPierwszą wątpliwość budzi samo określenie zakażenia szpitalnego. Wydawałoby się, że sprawa jest oczywista – to zakażenie, do którego doszło w szpitalu i o którym dowiedzieliśmy się w szpitalu. Nie do końca jednak tak jest. Jak wynika z ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi z dnia 5 grudnia 2008 roku, „przez zakażenie szpitalne rozumie się zakażenie, które wystąpiło w związku z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w przypadku, gdy choroba nie pozostawała w momencie udzielania świadczeń zdrowotnych w okresie wylęgania lub wystąpiła po udzieleniu świadczeń zdrowotnych w okresie nie dłuższym niż najdłuższy okres jej wylęgania”.Z powyższej definicji wynika, że o zakażeniu możemy mówić tylko wtedy, gdy dojdzie do niego w trakcie pobytu w szpitalu (innej placówce medycznej) lub w określonym czasie po wyjściu ze definicja zakażenia szpitalnego różni się od definicji prawniczej, która wskazuje, że zakażenie w szpitalu pozostaje w funkcjonalnym i adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym z udzielaniem świadczeń medycznych oraz wynika z niedbalstwa personelu szpitalne najczęstszeJednym z bardzo częstych zakażeń szpitalnych, a jednocześnie bardzo niebezpiecznych dla zdrowia i życia pacjenta jest zakażenie sepsą. Z uwagi na szybki rozwój sepsy błąd medyczny w tego typu sprawach opiera się nie tylko na wykazaniu, że doszło do zakażenia, ale i na opieszałości w leczeniu tego zakażenia bowiem pamiętać, że każda godzina zwłoki w podjęciu prawidłowego leczenia sepsy znacznie obniża szanse na wyleczenie pacjenta. Co istotne prawidłowe leczenie nie jest równoznaczne z podaniem jakiegokolwiek antybiotyku. Zbyt często zdarzają się sytuacje, w których lekarze podają pacjentowi antybiotyk, który akurat znajduje się w szpitalu, lecz nie ma on większego wpływu na zwalczanie patogenu, z którym zmaga się większą liczbę informacji na temat sepsy zapraszam do moich kolejnych artykułów na ten rodzajem częstego zakażenia szpitalnego jest gronkowiec MRSA. Gronkowiec MRSA w odróżnieniu od gronkowca MSSA występuje wyłącznie w szpitalach, gdzie ma idealne warunki do bytowania. Szpital jest zobowiązany by dbać o sterylność miejsca operacji jak i czystość sal, na których leżą chorzy, ale w praktyce jest to uzależnione od szpitala, panujących standardów i zaangażowania personelu medycznego i technicznego pamiętać, że jeśli dojdzie do zaniedbań i zakażenia gronkowcem złocistym, to szpital odpowiada za szkody wyrządzone wskutek udowodnić zakażenie szpitalnePobyt w szpitalu wiąże się często z tym, iż dochodzi do zakażenia pacjenta wskutek niedostatecznego dbania o higienę i warunki sanitarne w szpitalu oraz z powodu zaniedbań personelu medycznego w trakcie przeprowadzania przypisać szpitalowi odpowiedzialność za zakażenie szpitalne konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek: musi dojść do zakażenia pacjenta w szpitalu wskutek niedbalstwa personelu;pacjent musi odczuwać negatywne następstwa zakażenia, powinien zaistnieć związek przyczynowy pomiędzy zakażeniem, a niedbalstwem szpitala. Pojawia się pytanie co zrobić w przypadku, gdy nie sposób ustalić, czy za powstałą szkodę odpowiada dany szpital, gdyż pacjent przebywał w kilku placówkach. Wystarczy wtedy wykazanie dostatecznego prawdopodobieństwa wystąpienia związku przyczynowego pomiędzy działaniami szpitala, a zakażeniem lub wykazanie niedbalstwa np. w postaci zaniechania działania, nienależytego stanu zaznaczyć, iż w sprawach zakażeń szpitalnych wystarczy uprawdopodobnić, że do zakażenia doszło w szpitalu, natomiast nie jest konieczne ścisłe udowodnienie tego faktu. Wiąże się to ze specyfiką zakażeń szpitalnych, a standardem jest przyjmowanie przez sądy tzw. winy słowy nie jest konieczne wykazanie kto doprowadził do zakażenia, istotne jest, aby zakażenie szpitalne nastąpiło wskutek działania personelu kolei typowym stanowiskiem szpitali w sprawach zakażeń, jest odrzucanie swojej odpowiedzialności poprzez wskazywanie, iż to pacjent był nosicielem poszczególnych bakterii i nie ma to związku z jakimikolwiek zaniedbaniami personelu. Należy pamiętać, że to szpital jest zobowiązany do tego, aby udowodnić, że do zakażenia szpitalnego doszło w innym mojej praktyki wynika, że szpital podniesie wiele argumentów, by próbować udowodnić swoje racje i uwolnić się od odpowiedzialności za zakażenie szpitalne. Zazwyczaj szpitale powołują się na to, że do zakażenia doszło w innym miejscu. Należy wiedzieć, że są okoliczności, w których będzie trudniej udowodnić, że to szpital odpowiada za zakażenie, choć oczywiście nie jest to które sprawiają, że nie możemy mówić o nienależytej staranności szpitala i nie możemy się powoływać na działania niezgodne z aktualną wiedzą medyczną, to:zakażenie ,,własnymi drobnoustrojami” – z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku, gdy operowana jest okolica, w której znajdują się duże skupiska bakterii, przykładowo są to jelita. Ryzyko przeprowadzania jakiegokolwiek zabiegu wiąże się z tym, iż może dojść do zakażenia własnymi bakteriami tam nagromadzonymi, zabieg jest przeprowadzany u osoby z obniżoną odpornością, czy to wrodzoną, czy też nabytą na skutek chorób. Przykładowo można tu wskazać osoby po chemioterapii czy też po przebytym długim leczeniu spowodowanym zapaleniem płuc,powikłania oraz pojawienie się zakażeń są wpisane w ryzyko przeprowadzania zabiegu. Mowa tutaj o tzw. ryzyku koniecznym, w sytuacjach, gdy lekarz podejmuje określone działania, aby uratować życie pacjenta albo by zminimalizować ciężkie uszkodzenie ciała lub rozstrój powyższych sytuacjach trzeba się skupić na tym, by wykazać, że szpital mógł zapobiec powstaniu zakażenia lub wcześniej wdrożyć odpowiednie bardzo często opowiadają się za pacjentem wskazując, że to szpital powinien wykazać, że do zakażenia nie mogło dojść w jego placówce. Należy jednak pamiętać, że poszkodowany nie może czekać na działania szpitala i jego sposób obrony. Pacjent żądając zadośćuczynienia i odszkodowania za zakażenie szpitalne musi wykazać, że do zakażenia najprawdopodobniej doszło w szpitalu i wykazać związek pomiędzy tym faktem, a negatywnymi następstwami, z którymi się zmaga z powodu zakażenia w wykazywaniu zakażeń szpitalnych są inspekcje prowadzone przez odpowiednie służby sanitarne w szpitalu. Jeżeli wyniki inspekcji wskażą, że w szpitalu występuje groźna bakteria, szpitalowi będzie trudno uwolnić się od odpowiedzialności za zakażenie pacjenta w szpitalne – odszkodowanieNa gruncie kodeksu cywilnego przyjmuje się, aby związek przyczynowo skutkowy pomiędzy zaistniałym zdarzeniem, czyli w tym przypadku zakażeniem pacjenta, a powstaniem szkody był normalny, czyli adekwatny. Zgodnie z art. 361 zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda to na przykładzie:Pan Iksiński przebywał w szpitalu z powodu planowej operacji artroskopii. Po operacji wykryto zakażenie, pacjent musiał z tego powodu przedłużyć swój pobyt w szpitalu, przyjmować antybiotyki, odczuwał ogólne osłabienie, ponosił dodatkowe koszty, utracił część zarobków. Są to normalne następstwa zakażenia, dlatego też z tego tytułu pan Iksiński będzie mógł dochodzić zadośćuczynienia i odszkodowania. Pan Iksiński miał również zaplanowany urlop rozpoczynający się dzień po operacji, z którego nie mógł skorzystać, za co również chciałby otrzymać odszkodowanie od szpitala. Nie będzie to jednak możliwe, gdyż niewykorzystany urlop nie jest normalnym następstwem zakażenia. Nawet gdyby do zakażenia nie doszło, pan Iksiński nie skorzystałby z urlopu, gdyż żaden lekarz nie wypisałby go następnego dnia po operacji za zakażenie szpitalne można rozpatrywać w dwóch kategoriach:jako odpowiedzialność za czyn własny. Odpowiedzialność za czyn własny opiera się na zasadzie winy, a mianowicie na podstawie art. 415 z którego wynika, iż ,,kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.”jako odpowiedzialność za czyn cudzy. Jest to najczęstsza forma odpowiedzialności, gdzie zobowiązanym do naprawienia szkody będzie nie pracownik, taki jak lekarz lub członek personelu medycznego lecz pracodawca, czyli szpital. Zgodnie bowiem z art. 429 ,,kto powierza wykonanie czynności drugiemu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności.”Jak już wcześniej wspomniałam, przy zakażeniach szpitalnych najczęściej mamy do czynienia z niedbalstwem szpitala, które często jest określane jako rażące niedbalstwo. Takie stwierdzenia najczęściej padają w uzasadnieniach komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych oraz w wyrokach sądów za zakażenie bakterią w szpitaluAby uzyskać zadośćuczynienie oraz odszkodowanie za zakażenie szpitalne trzeba udowodnić albo w dużym stopniu uprawdopodobnić niedbalstwo celu uprawdopodobnienia niedbalstwa szpitala, którego skutkiem było zakażenie szpitalne należy wykazać na podstawie posiadanej dokumentacji medycznej, że: przed pobytem w danym szpitalu pacjent nie był zakażony,nie korzystał ze świadczeń innego szpitala,nie mogło dojść do zakażenia w innych na brak zachowania należytych środków ostrożności przez personel szpitala w postaci np. braku jednorazowych rękawiczek, podczas wykonywania zabiegu, niezachowaniu procedur, braku należytego reżimu sanitarnego, będą okolicznościami, które zwiększą szanse pacjenta w procesie dochodzenia odszkodowania oraz zadośćuczynienia za zakażenie pozwany szpital będzie próbował udowadniać brak swojej winy. Z Naszej praktyki wynika, że np. posiadanie tatuaży będzie na pewno argumentem przytaczanym przez pozwanego. Szpital będzie próbował wykazać, że do zakażenia mogło dojść właśnie robiąc sobie najczęstszym argumentem szpitali jest pobyt pacjenta w innym szpitalu. Z pewnością pozwany szpital będzie próbował przerzucić odpowiedzialność na inną jednakże pamiętać, że w ostateczności o winie i odpowiedzialności szpitala będzie decydował Sąd, najczęściej w oparciu o opinię biegłego lekarza albo nawet kilku biegłych, którzy ocenią czy dana placówka, udzielająca świadczeń zdrowotnych, dochowała należytej drugie konieczne jest wykazanie, że zakażenie szpitalne spowodowało u pacjenta negatywne następstwa. Sam fakt udowodnienia zakażenia bez wykazania, że z tego powodu pacjent:doznał uszczerbku na zdrowiu,przyjmował dodatkowe leki,ponosił dodatkowe koszty,utracił szansę na awans,musiał zreorganizować swoje planynie spowoduje przyznania odszkodowania i zadośćuczynienia za zakażenie szpitalne. Im większe negatywne zmiany pojawiły się w życiu pacjenta z powodu zakażenia szpitalnego tym większa szansa na wyższe zadośćuczynienie i zakażenia szpitalne rodzą odpowiedzialność odszkodowawczą szpitala, od którego można domagać się wypłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia za pogorszenie stanu zdrowia pacjenta lub poniesione przez niego starty materialne. Oskarżony szpital będzie jednak starać się uwolnić od odpowiedzialności za zarzucane mu zakażenie takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem jest wystąpienie do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych z wnioskiem o ustalenie zdarzenia medycznego albo wystąpienie z pozwem do Sądu. W ten sposób można wykazać, że szpital miał możliwość zachowania większej staranności i można było uniknąć zakażenia albo po wykryciu zakażenia nie podjął odpowiedniego leczenia lub leczenie zakażenia szpitalnego mógł podjąć szybciej co maiło negatywny wpływ na stan zdrowia mają Państwo pytania związane z treścią artykułu lub znaleźli się Państwo w podobnej sytuacji, serdecznie zapraszam do kontaktu:telefonicznie pod nr 693 800 771mailowo na adres @ Ewelina Miller

zakażenie sepsą w szpitalu odszkodowanie